Matura to dopiero początek. Rekruterzy wskazują kompetencje przyszłości
Zdaniem ekspertów Antal, o bezpieczeństwie na rynku pracy decyduje dziś przede wszystkim zestaw kompetencji, które można rozwijać i przenosić pomiędzy rolami. Znaczenie większe niż dyplom mają: znajomość nowych technologii, umiejętność pracy z danymi, drugi język obcy oraz doświadczenie zdobywane w projektach własnych. W świecie, w którym AI i automatyzacja zmieniają charakter pracy i przejmują część zadań wykonywanych przez specjalistów, zdolność uczenia się staje się najcenniejszym atutem.
Cyberbezpieczeństwo, dane i chmura to fundamenty nowych „bezpiecznych zawodów”
Do tradycyjnych, stabilnych ścieżek edukacji, takich jak medycyna czy niektóre kierunki inżynierskie, zalicza się dziś cyberbezpieczeństwo i szeroko rozumianą pracę na danych. Globalna cyfryzacja sprawia, że bezpieczeństwo w sieci przestało być niszą dla wąskiej grupy informatyków. Firmy od produkcji po bankowość przenoszą kluczowe procesy online, a każdy błąd może kosztować je miliony, więc zapotrzebowanie na specjalistów od ochrony danych, zabezpieczeń systemów czy inteligentnych budynków rośnie.
Niemal każda branża opiera swoje decyzje na danych. W finansach, usługach czy medycynie liczy się umiejętność łączenia danych historycznych z bieżącą sytuacją i wyciągania wniosków w czasie rzeczywistym. Pracodawcy coraz częściej oczekują, że młody kandydat przynajmniej zetknął się z narzędziami typu Power BI czy SQL i rozumie podstawy raportowania – mówi Katarzyna Gawron, Senior Consultant w Antal IT.
Dla maturzystów oznacza to, że kierunki związane z data science, analizą biznesową, cyberbezpieczeństwem, rozwiązaniami chmurowymi (Cloud/DevOps) czy matematyką stosowaną mają duże szanse pozostać solidną bazą kompetencyjną w kolejnych latach. Ale równie ważne jest to, by nawet na innych kierunkach studiów, takich jak ekonomia, inżynieria czy medycyna, szukać kontaktu z danymi i zdobywać podstawy analityki.
Przykładowe miesięczne widełki płac brutto na wybranych stanowiskach (źródło: Antal):
| Obszar | Stanowisko | Junior [tys. zł] |
Mid [tys. zł] |
Senior [tys. zł] |
|---|---|---|---|---|
| Cyberbezpieczeństwo najlepszy wybór kierunku: informatyka / cyberbezpieczeństwo |
Security Analyst | 6–10 | 10–16 | 16–22 |
| Cybersecurity Specialist | 8–12 | 12–18 | 18–25 | |
| Penetration Tester | 8–14 | 14–20 | 20–30 | |
| Security Engineer | 10–15 | 15–22 | 22–35 | |
| Dane / Analityka dane – najlepszy wybór kierunku: data science, matematyka, informatyka BI/business – najlepszy wybór kierunku: ekonometria, finanse, informatyka |
Data Analyst | 6–9 | 9–15 | 15–22 |
| Business Analyst | 7–11 | 11–17 | 17–25 | |
| Data Scientist | 9–14 | 14–22 | 22–35 | |
| BI Developer | 8–12 | 12–18 | 18–28 | |
| Cloud / DevOps najlepszy wybór kierunku: informatyka |
Cloud Engineer | 9–14 | 14–22 | 22–35 |
| DevOps Engineer | 10–15 | 15–25 | 25–40 | |
| Site Reliability Engineer (SRE) | 12–18 | 18–28 | 28–45 |
Mapa przyszłości rynku pracy: gdzie rośnie wartość, a gdzie ryzyko nasycenia
Obok jednoznacznie wzrostowych obszarów rysuje się szerszy obraz rynku pracy, w którym kluczową rolę odgrywa łączenie kompetencji technicznych z innymi dziedzinami. Dynamicznie rozwijają się sektory związane z transformacją energetyczną – od odnawialnych źródeł i modernizacji infrastruktury po inżynierię środowiska, ESG oraz gospodarkę obiegu zamkniętego. Równolegle ewoluuje automatyka i robotyka, w których rzadziej liczą się klasyczne zadania wykonawcze, a coraz częściej projektowanie, programowanie i integracja złożonych systemów oraz optymalizacja procesów produkcyjnych i logistycznych – mówi Paulina Kwiatkowska, Senior Consultant w Antal Sales & Marketing.
Język angielski „progiem wejścia”, drugi język jako przewaga
Angielski na poziomie swobodnej komunikacji (co najmniej B2) stał się dziś czymś w rodzaju biletu wstępu - bez niego nie można wręcz wziąć udziału w wielu rekrutacjach, zwłaszcza w sektorze usług wspólnych, IT czy finansów.
Prawdziwą przewagę konkurencyjną gwarantuje dopiero drugi język obcy. Rynek punktuje niemiecki, francuski, włoski, języki niderlandzkie i skandynawskie oraz wyraźniej także chiński czy japoński, co jest związane z ekspansją inwestorów z Azji. Biegła znajomość takiego języka potrafi zrekompensować brak kierunkowego wykształcenia - absolwenci filologii oraz osoby, które zdobyły kompetencje językowe podczas intensywnych kursów, mają realną szansę na rozwój kariery w finansach, księgowości czy obsłudze klienta, nawet jeśli nie posiadają „podręcznikowego” doświadczenia w tych obszarach – mówi Anna Szwangruber, Sector Leader specjalizująca się w rekrutacjach do centrów usług wspólnych.
Jednocześnie sama matura, nawet rozszerzona, rzadko gwarantuje poziom znajomości języka, który wystarczy do codziennej pracy w międzynarodowym zespole. Pracodawcy cenią swobodę mówienia - umiejętność prowadzenia spotkań, tłumaczenia problemów i budowania relacji w języku obcym. Nic nie zbliża do niej tak skutecznie, jak regularne konwersacje. Okres pomaturalny to dobry moment, by zamiast kolejnego szkolnego testu gramatycznego osłuchać się z językiem i zacząć po prostu rozmawiać.
Wygrywa ten, kto łączy różne światy
Na rynku pracy wyróżniają się osoby, które potrafią łączyć kompetencje z kilku obszarów. Rekruterzy mówią o postawie „kameleona”, pracownika otwartego na zmiany, gotowego do nauki i niewpisującego się w ramy jednej specjalizacji. Szczególnie cenione są dziś połączenia takie jak finanse i nowoczesne technologie, inżynieria oraz umiejętności komunikacyjne, filologia i kompetencje finansowo-analityczne czy kierunki ścisłe rozwijane w stronę Data Science i Data Engineering. Trend ten dobrze widać również w IT, gdzie rośnie znaczenie specjalistów full stack - posiadających głęboką wiedzę w jednej technologii, ale rozumiejących także szerszy ekosystem narzędzi, procesów i potrzeb biznesowych.
Na te zmiany nakłada się dynamiczny rozwój sztucznej inteligencji, która przejmuje od nas coraz więcej prostych, powtarzalnych zadań. Dobrym przykładem jest też podstawowa grafika komputerowa, gdzie wiele projektów można przygotować znacznie szybciej dzięki narzędziom generatywnym. Nie oznacza to jednak końca zawodów kreatywnych. Wręcz przeciwnie, rośnie znaczenie kompetencji wykraczających poza samo tworzenie grafiki, takich jak projektowanie doświadczeń użytkownika, UX/UI, animacja czy strategiczne myślenie o produkcie i marce.
Podobne zmiany zachodzą w wielu innych zawodach. Część prostych analiz, raportowania i powtarzalnych zadań administracyjnych jest stopniowo przejmowana przez narzędzia cyfrowe, co sprawia, że od pracowników oczekuje się dziś czegoś więcej niż sprawnej obsługi systemów. Szczególnie liczą się osoby, które potrafią interpretować dane, rozumieć procesy, zadawać trafne pytania i proponować skuteczne rozwiązania problemów. W praktyce oznacza to, że przyszłość należy do tych specjalistów, którzy łączą kompetencje techniczne z umiejętnością krytycznego myślenia – dodaje Paulina Kwiatkowska, Senior Consultant w Antal Sales & Marketing.
Kompetencje miękkie i umiejętności, których trudno nauczyć maszynę
Choć dyskusję o przyszłości rynku pracy zdominowały dziś nowe technologie, rośnie znaczenie kompetencji zakorzenionych w ludzkiej naturze. Istnieją obszary, w których człowieka trudno zastąpić nie dlatego, że technologia jest niewystarczająco rozwinięta, ale dlatego, że istota pracy opiera się na zrozumieniu drugiego człowieka i zaufaniu. Mowa o empatii, inteligencji emocjonalnej, odpowiedzialności etycznej, kreatywności i zdolności budowania trwałych relacji. Stanowią one fundament zawodów związanych z edukacją, ochroną zdrowia, zarządzaniem ludźmi, a także projektowaniem doświadczeń klientów. Ich znaczenie nie ogranicza się jednak do bezpośredniego kontaktu z ludźmi. Coraz częściej okazuje się bowiem, że są one równie istotne w branżach technologicznych, finansowych czy produkcyjnych.
Wyzwaniem rzadko jest dziś znalezienie osoby z odpowiednią wiedzą techniczną. Trudniej o specjalistę, który nie tylko rozumie systemy i procesy, ale potrafi też wysłuchać przełożonego, klienta czy pracowników na hali produkcyjnej, a następnie przełożyć ich potrzeby na konkretne rozwiązania techniczne – mówi Katarzyna Sławińska, Team Manager w Antal Engineering & Operations.
W efekcie na rynku rośnie znaczenie pracy projektowej, prowadzenia dyskusji, argumentowania własnego stanowiska, rozwiązywania konfliktów czy efektywnej współpracy w zespole. Paradoksalnie, stają się one coraz trudniejsze do naturalnego rozwijania. W środowisku pracy zdalnej i hybrydowej, gdzie część codziennych interakcji zastąpiły komunikatory, e-maile i wideokonferencje, młodzi pracownicy mają mniej okazji do uczenia się współpracy poprzez bezpośredni kontakt. Tymczasem to właśnie kompetencje społeczne często decydują o tym, czy zespół potrafi w pełni wykorzystać potencjał technologii oraz wiedzy swoich członków. W praktyce oznacza to, że pracownik, który potrafi łączyć technologię z relacjami, będzie bardzo długo potrzebny bez względu na tempo automatyzacji. Dbając o rozwój kompetencji społecznych, warto zaraz świadomie angażować się w aktywności oparte na relacjach interpersonalnych i nie stronić od współpracy zespołowej.
Praktyka ponad teorią: jak dziś zbudować swoje portfolio?
Pytania na rozmowach kwalifikacyjnych dotyczą dziś nie tylko studiów, ale przede wszystkim inicjatyw i sytuacji, w których kandydat musiał rozwiązać problem, usprawnić proces lub samodzielnie doprowadzić zadanie do końca. Dlatego już na etapie edukacji warto świadomie budować własne portfolio doświadczeń. Mogą tworzyć je staże, praktyki, działalność w kołach naukowych, udział w konkursach, hackathonach czy projektach realizowanych poza programem nauczania.
Wielu pracodawców bardziej niż lista zaliczonych przedmiotów przekonują inicjatywy własne, które pokazują zaangażowanie i samodzielność kandydata. W marketingu może być to blog lub kampania w mediach społecznościowych, a w obszarach analitycznych projekt oparty na samodzielnie opracowanych danych. Doskonałym rozwiązaniem w branży IT jest stworzenie własnego GitHuba i realizowanie na nim niekomercyjnych projektów, które będą substytutem pracy komercyjnej – dodaje Katarzyna Gawron, Senior Consultant w Antal IT.
Ważna jest także marka osobista w sieci. W branżach takich jak analiza danych czy nowoczesne usługi dla biznesu LinkedIn jest miejscem, gdzie pojawiają się oferty staży i pierwszych ról juniorskich. Warto traktować profil na tej platformie jako narzędzie budowania profesjonalnego wizerunku i sygnał dla rynku, w jakim kierunku chcemy się rozwijać.
Praktyczne porady – jakie narzędzia i technologie warto mieć na radarze?
Nie musisz znać wszystkich systemów używanych przez pracodawców. Warto jednak wiedzieć, z jakich narzędzi korzysta branża, która Cię interesuje, i stopniowo poznawać 2–3 z nich. Dzięki temu łatwiej wybierzesz kursy, projekty czy pierwsze doświadczenia zawodowe. Takie praktyczne zainteresowanie często wyróżnia kandydata bardziej niż samo CV.
Analiza danych:
- Excel – nadal ważny, choć coraz częściej uzupełniają go nowocześniejsze systemy
- SQL – „język” baz danych, świetny most między IT a finansami
- Power BI – podstawowe narzędzie do wizualizacji i analizy danych finansowych oraz biznesowych
IT i chmura:
- GitHub – miejsce, gdzie juniorzy z IT budują swoje portfolio projektów
- narzędzia chmurowe: AWS, Azure, GCP - fundament ścieżek Cloud/DevOps
- języki programowania: Python (bardzo wszechstronny, rosnący), Java (stabilna pozycja), C++ (obecnie mniej atrakcyjny dla juniorów)
Przemysł i inżynieria:
- SAP / SAP S/4HANA – systemy ERP, w których pracuje wiele działów finansowych, logistycznych i produkcyjnych
- systemy MES – oprogramowanie do zarządzania produkcją, cenione w inżynierii i na halach produkcyjnych
- środowiska automatyki Siemens i Allen-Bradley – standard w zależności od kapitału (europejskiego lub amerykańskiego)
Pozostałe
- platformy edukacyjne typu Udemy - tanie źródło kursów wprowadzających do branży
- LinkedIn – podstawowy portal do budowania marki osobistej i łapania pierwszych szans
Podsumowując, dzisiejsi maturzyści nie muszą wiedzieć, jaki zawód będą wykonywać za 15 lat. Powinni natomiast nauczyć się zdobywać nowe kompetencje, wykorzystywać technologie i szybko adaptować do zmian. W świecie, w którym zawody zmieniają się szybciej niż kiedykolwiek wcześniej, najcenniejszą kompetencją nie jest konkretna specjalizacja, lecz zdolność ciągłego uczenia się i adaptacji.
Powiązane artykuły
Kurs do matury 2027 i rekrutacji na kierunki medyczne
Zdobądź wiedzę i umiejętności potrzebne w procesie rekrutacji na studia medyczne. Instytut Medicus od lat przygotowuje maturzystów z biologii, chemii i matematyki do egzaminu maturalnego oraz rekrutacji na kierunki takie jak: lekarski, stomatologia, farmacja, analityka medyczna, biotechnologia i weterynaria. Zajęcia odbywają się od października 2026 do kwietnia 2027 w największych ośrodkach akademickich w Polsce.
czytaj dalejMATPANDA - sposób na matematykę i stres na maturze
Przygotujemy Cię do nowej matury z matematyki na wybranym poziomie!
czytaj dalejStudia droższe niż luksusowe auto. Tyle kosztuje dziś stomatologia w Polsce
Jeszcze kilka lat temu medycyna uchodziła za kierunek dla najwytrwalszych. Dziś coraz częściej mówi się także o kosztach, które dla wielu rodzin są po prostu zaporowe. W przypadku stomatologii rachunek potrafi przyprawić o zawrót głowy. Studia na kierunku lekarsko-dentystycznym kosztują nawet 85 tys. zł rocznie, a cały tok nauki może pochłonąć ponad 400 tys. zł. To jeden z najdroższych kierunków studiów w Polsce.
czytaj dalej


























































